Macie, a nie znacie

Kategoria: Aktualności, Felieton

Autor: Zofia Czaja

Data: poniedziałek • 11 lipca 2016

23:20

Dzielnica Stradom Zacisze to cicha spokojna część miasta, która zaglądającym tu gościom może kojarzyć się z zielonymi ogrodami, nie wysokimi domami, oraz dziurawymi ulicami bez asfaltu.
Wydawałoby się, że w takim miejscu uprawiane jest jedynie sąsiedzkie plotkowanie, a poza tym nic ciekawego się nie dzieje.
Okazuje się jednak, że pod przykrywką pozornego marazmu kryje się wielu ciekawych ludzi ze swoimi pasjami, których nie znajdzie się nigdzie indziej.

Papieski tron

W latach 80 ubiegłego wieku z okazji wizyty papieża Jana Pawła II na Jasnej Górze, zlecono zrobienie nowego papieskiego tronu.
Pięknie wyglądający mebel został wykonany w mieszczącym się przy ul Kościelnej 44 warsztacie pana Andrzeja Stawiarskiego, który z wielką pasją i zamiłowaniem od wielu lat zajmuje się renowacją strych przedmiotów z drewna.
Zwykle do warsztatu trafiają zniszczone meble, by pod troskliwą ręką mistrza odzyskać swoje piękno, ale bywa i tak , że znajdują się tam tylko meblowe fragmenty, najczęściej ozdobne drzwiczki.
Trzeba wielkiej wiedzy i wyobraźni, ażeby z tak małej części odtworzyć cały mebel.
Pan Stawiarski korzysta z wielu źródeł pomagających mu we właściwym rekonstruowaniu przedmiotów.
Z nieukrywanym podziwem odnosi się do niemieckich meblarzy, którzy od dziewiętnastego wieku w olbrzymim kompleksie hal tworzyli zachwycające do dziś krzesła, niciarki, kredensy i stoły.
Najstarszy, zdaniem gospodarza fragment szafy, który stoi w jego pracowni pochodzi z siedemnastego wieku.
Bijące kwadranse i godziny, odnowione zegary wiszące przed wejściem do pracowni to dzieło dziewiętnastowiecznych zegarmistrzów.
Pan Stawiarski urodzony w 1930 roku pracuje nie tylko z rzeczami zrobionymi przed jego urodzeniem, ale również z drewnianymi przedmiotami, które mogą pozostać dla potomnych z naszego czasu.
Łącznikiem z tym co było i będzie jest współczesny wzór konika na biegunach.
Przyjemnie przez kilka chwil być w miejscu, gdzie w bardzo specjalny sposób pachnie drewnem i klejem, przyjemnie przy okazji od gospodarza dowiedzieć się, że jest ogromna różnica między klejem skórnym, a kostnym. Przyjemnie pozaglądać do miejsc ze starymi krzesłami, ciekawymi ramami i kredensem z czasów Piłsudskiego.
Przyjemnie popatrzeć na piękne, stare przedmioty czekające na swoją drugą młodość.
Przyjemnie cieszyć się mnogością polskich akcentów w pracowni.
Przyjemnie pisać o tych, którzy kochają swoją pasję i pracę.
Osoby, mające podobnie jak mój dzisiejszy rozmówca ciekawe hobby, zainteresowania, oraz pracę o której lubią rozmawiać, chętnie odwiedzę, bo moją wielką przyjemnością jest poznawanie nowych miejsc i ludzi, pisanie i robienie małych fotoreportaży.
Jestem przekonana, że w dzielnicy Stradom Zacisze liczącej ponad 11,5 tys. mieszkańców, znajdzie się dzięki moim krótkim tekstom wiele osób o wspólnych lub podobnych pasjach.
Zofia Czaja
zofiaczaja.czaja@gmail.com

20160708_124718.jpg20160708_124735.jpg20160708_124753.jpg20160708_124810.jpg20160708_124825.jpg20160708_124926.jpg
20160708_131128.jpg
20160708_131156.jpg20160708_131658.jpg
20160708_131944.jpg20160708_132213.jpg20160708_132243.jpg20160708_132824.jpg20160708_133013.jpg20160708_133023.jpg
20160708_133213.jpg20160708_133217.jpg20160708_133312.jpg

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*