Nie tak łatwo w Waleńczowie

Kategoria: Sport

Autor: Hubert Zasępa

Data: niedziela • 10 listopada 2013

20:25

Nie udał się wyjazd Stradomiakom do Waleńczowa wydawało by się po pewne 3 punkty.Już w 5 minucie na strzał w dalszej odległości zdecydował się Maciej Popławski i zrobiło się 1:0.
Nasi dalej grali swoje,jakby chcąc dobić wystraszonych gospodarzy.Po pól godzinie do głosu dochodzili coraz częściej ambitni miejscowi i w 39 min po faulu w polu karnym sędzia wskazał na wapno i zrobiło się 1:1.W przerwie Trener Pilis dokonał 2 zmian.Zarówno Kowalski jak i Zaniewski wprowadzili dużo ożywienia i wydawało się,że bramki dla naszych,są tylko kwestią czasu.Jednak w 56 min zawodnik Maratonu oddał
strzał,nasz bramkarz odbił śliską piłkę,dobitka z dwóch metrów i zrobiło się 2:1.Znów nasi ruszyli do przodu,stworzyli kilka sytuacji bramkowych,w 69 min Bartek Kowalski rzut wolny zamienił na piękną bramkę,a gospodarze umiejętnie opóźniali czas gry.
Jak sami przyznali po meczu nigdy nie myśleli,że uda im się urwać naszej drużynie choć jeden punkt.Widać,że nasza drużyna jest w dołku,nie tak miała wyglądać końcówka sezonu.Do zimy został jeszcze jeden wyjazdowy mecz do Gromu Cykarzew.

Maraton Waleńczów – Stradom Częstochowa 2:2 (1:1)
5 min – 0;1 Maciej Popławski
39 min – 1:1 rzut karny
56 min – 2:1
69 min – 2:2 Bartosz Kowalski
Skład Stradomia;Szota,Popławski,A.Jarzyn,Nowaczyk,
Młocek(46 min Zaniewski),Studnicki,M.Jarzyn(66 min Pawłowski)
Kotarski( 70 min Turek)Radecki,Majak( 46 min Kowalski),Kudryś.
Trener: Karol Pilis

Tagi:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*